RIOS I ANTILLON PO WALCE
Adam Jarecki, boxingscene.com
2011-07-10

- Wiedziałem, że z którejś strony padnie kończący cios. Tej nocy byłem szybszy i prezentowałem się lepiej przez te pare rund. Moje ciosy były odczuwalne z obu rąk. Antillon natomiast z szacunkiem wypowiedział się o mistrzu, szczególnie będąc pod wrażeniem jego siły ciosu.
- Ten lewy sierp, którym on mnie trafił dosłownie mnie zdewastował. Od tamtej chwili byłem już bezradny, bardzo odczułem ten cios. Po nim nie byłem już w stanie się zregenerować - powiedział pretendent.
Ciekawe czy by go zajechał.