
Ponad tydzień temu na gali w San Antonio były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata
Sebastian Lujan (38-5-2, 24 KO) kompletnie porozbijał młodego Filipińczyka
Marka Melligena (21-3, 14 KO). Mimo porażki jego promotor, słynny
Bob Arum nie zamierza go skreślać i chce dać mu jeszcze jedną szansę.
- Ta walka to dla niego zimny prysznic. Co gorsza pojedynek przegrał w słabym stylu, był parokrotnie liczony, to musi być dla niego ciężkie przeżycie. Jednak znam tego dzieciaka, lubię go i wiem, że on robi wszystko, by nie marnować swoich okazji. Dam mu jeszcze jedną szansę - powiedział Bob Arum.