
Po porażce z Jasonem Litzau w listopadzie zeszłego roku, były mistrz wagi super koguciej
Celestiono Caballero powróci już w najbliższy weekend w pojedynku z
Jonathanem Victorem Barrosem (32-1-1, 18 KO) w pojedynku o tytuł WBA dywizji piórkowej. Panamczyk oznajmił, że jeśli przegra najbliższy pojedynek, zakończy sportową karierę, jednak jest pewny, że wyjdzie z tego starcia zwycięsko.
- Zrobię tak jak powiedziałem, zakończę karierę jeśli on mnie pokona, jednak nie wierzę, że on posiada takie umiejętności, by ze mną wygrać. Jestem w dużo lepszej formie niż wtedy jak walczyłem w Tajlandii lub Kanadzie, nie przeraża mnie to, że spotkamy się na jego terenie. To nie będzie najtrudniejsza walka w mojej karierze, ponieważ walczyłem już z dużo silniejszymi zawodnikami - powiedział "Pelenchin".