- Zdaję sobie sprawę, z kim walczę, ale mnie to nie przeraża. Wyjdę do ringu i zdobędę pas mistrza świata. Wtedy wszyscy ci, którzy we mnie nie wierzyli, powiedzą: "ten Adamek rzeczywiście jest dobry" - zapowiada Tomasz Adamek (44-1, 28 KO) przed najważniejszą walką w swojej karierze.
Wielkanoc najlepszy polski pięściarz spędzi w domu w New Jersey z rodziną. Potem ma zaplanowane wspólne z Ziggim Rozalskim wakacje. Panowie wypłyną wspólnie na klikudniowy rejs łodzią. Do walki o mistrzostwo świata "Góral" planuje przygotowywać się 12 tygodni.