ROACH: CZAS NA BRADLEYA, MAYWEATHERA, ORTIZA
Freddie Roach chce, by jego podopieczny, Amir Khan (25-1, 17 KO), w najbliższych miesiącach toczył walki z Timothy Bradleyem (27-0, 11 KO), Victorem Ortizem (29-2-2, 22 KO) i Floydem Mayweatherem Jr. (41-0, 25 KO). Wczoraj, na M.E.N. Arena w Manchesterze, 24-letni Khan po raz czwarty obronił tytuł mistrza świata federacji WBA w wadze junior półśredniej.
- Myślę, że teraz czeka nas walka unifikacyjna z Timem Bradleyem. Amir może też pójść w górę, by zmierzyć sie z Floydem Mayweatherem Jr. Możemy też stanąć do walki ze zwycięzcą potyczki Berto-Ortiz [Roach nie znał jeszcze wyniku - przyp. red.]. Jesteśmy gotowi na wielkie wyzwania - oświadczył Roach.
Wczorajszy pojedynek zakończył się w kontrowersyjnych okolicznościach. W wyniku zderzenia głowami pretendent Paul McCloskey (22-1, 12 KO) nabawił się nieprzyjemnego rozcięcia, a sędzia ringowy Luis Pabon przerwał walkę. Podliczono punkty i jednogłośnie zwyciężył "King Khan".
- Wydawało mi się, że Amir kilka razy zranił go w tamtej rundzie - powiedział szkoleniowiec. - Gdyby nie przerwano walki, Amir mógłby zastopować go jeszcze przed gongiem kończącym to starcie.
Bradleya pokona,Ortiza nie wiem-Ortiz jest twardy.
no ciekawie
Walki Khana z Mayweatherem nie bede komentowal.
Chyba Sobie gość kpi. Nie widzialem zadnego nawet najmniejszego naruszenia,a ona takie cos opowiada.
Walki Khana z Mayweatherem nie bede komentowal.
podpisuje się
Oto jest pytanie.