Ponad dwumetrowy i ważący w granicach 115. kilogramów Faruq Saleem (38-1, 32 KO) został pierwszym sparingpartnerem Tomka Adamka (41-1, 27 KO) w ramach jego przygotowań do zaplanowanej na 21 sierpnia potyczki z równie dużym Michaelem Grantem (46-3, 34 KO). Saleem będzie sparować z "Góralem" trzy razy w tygodniu, a już na dniach dołączą do niego inni bokserzy, mający pomóc Polakowi w szlifowaniu formy.
36-letni Faruq przypomina najbliższego rywala Tomka nie tylko gabarytami, ale również stylem. Do tego ma podobne zalety i wady, czyli bardzo mocny cios, ale i wątpliwą szczękę. Wiele razy lądował już na deskach i to nawet z tymi mniej wymagającymi przeciwnikami. Wstawał jednak i potem sam ich nokautował, tak samo jak Michael uczynił to w pojedynku z innym naszym rodakiem, Andrzejem Gołotą. Pomimo małej odporności na ciosy i luk w obronie, Saleem był niepokonany w 38. kolejnych występach i dopiero sensacyjna wpadka (TKO 4) z anonimowym Shawnem McLeanem zatrzymała na dobre karierę Amerykanina. Potrafi naprawdę mocno uderzyć, ma długi zasięg ramion i na pewno doskonale będzie imitował styl Granta.