Twardy jak skała Jamajczyk, 39-letni Richard Hall (29-7, 27 KO), znany choćby z emocjonujących bojów z Dariuszem Michalczewskim, w lutym br., po 3 latach udanie wrócił na zawodowy ring błyskawicznym nokautem (w 20. sekundzie 1. rundy!) z innym podstarzałym pięściarzem, Jaffa Ballogou.
Aktualną dyspozycję Halla sprawdzi 7 maja na gali boksu zawodowego w Albuquerque solidny niegdyś amator z Kuby, Yordanis Despaigne Herrera (5-0, 4 KO - na zdjęciu), który w ostatnim swoim pojedynku wygrał przez TKO w 3. starciu z Demetriusem Davisem, tym samym, z którym w listopadzie ub. roku wygrał na punkty w Koszalinie Piotr Wilczewski.
Warto wspomnieć, że Despaigne to dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata (2001 i 2003), wicemistrz Igrzysk Panamerykańskich (2003) i zdobywca srebrnego medalu na turnieju o Puchar Świata (2005). Wiosną 2009 r. wraz z Guillermo Rigondeaux i Yudelem Jhonsonem uciekł z Kuby do USA, podpisując na Florydzie zawodowy kontrakt.