Pomimo porażki przez dyskwalifikację z Andre Dirrellem, Arthur Abraham (31-1, 25 KO) nadal pozostaje liderem klasyfikacji turnieju "Super Six" z trzema punktami za nokaut na Jermainie Taylorze. Pozostali uczestnicy, z wyjątkiem Allana Greena, mają po dwa oczka za wygrane punktowe. Abraham kolejny pojedynek ma zaplanowany na 21 sierpnia, a jego rywalem będzie Carl Froch (26-1, 20 KO), który w sobotę przegrał po wspaniałej ringowej wojnie z Mikkelem Kesslerem.
- Już teraz nie mogę się doczekać tego pojedynku. Froch to silny zawodnik, ale wierzę, że jestem w stanie go znokautować. Na pewno nie przegram tej walki - powiedział "Król Arthur", który był jednym z obserwatorów sobotniej potyczki Frocha z Duńczykiem.