Po tym jak Vitali Kliczko (39-2, 37 KO) odrzucił żądania finansowe Nikolay'a Valueva (50-2, 34 KO) opowiadał potem, że ten jest on tchórzem i specjalnie blokuje walkę żądając za dużo pieniędzy, a wszystko dlatego, ponieważ byłoby to jego przejście na sportową emeryturę. Na ripostę rosyjskiego olbrzyma czekaliśmy do dzisiaj:
"Niech Kliczko powie mi prosto w twarz, że jestem tchórzem" - powiedział były posiadacz mistrzowskiego pasa WBA w wadze ciężkiej - "Jeśli chce mnie obrażać w ten sposób, niech lepiej szybko zacznie pracować nad swoją gardą" - zakończył najwyższym champion w historii boksu.
Vitali Kliczko stanie w obronie pasa naprzeciw naszego rodaka Alberta Sosnowskiego (42-2-1, 27 KO) 29. maja na stadionie Schalke Arena w niemieckim Gelsenkirchen.