Od kilku miesięcy dużo się mówi o kreowanym na polską "walkę stulecia" pojedynku pomiędzy mistrzem świata kategorii półciężkiej i junior ciężkiej Tomaszem Adamkiem (38-1, 26 KO) a czterokrotnym pretendentem do tytuły czempiona wszechwag Andrzejem Gołotą (41-7-1, 33 KO).
TOMASZ ADAMEK: SERWIS SPECJALNY >>
Andrzej Gmitruk, obecny trener Adamka i szkoleniowiec Gołoty z czasów kariery amatorskiej, jest nastawiony sceptycznie do pomysłu konfrontacji dwóch swoich podopiecznych.
- Jeśli mówimy o pieniądzach, to na pewno ta walka zaspokoiłaby zarówno oczekiwania Tomka Adamka jak i Andrzeja Gołoty. Na pewno byłaby tez interesująca dla polskich kibiców.- przyznaje Gmitruk w rozmowie z BOKSER.ORG- Ja jednak patrzę na to z innego punktu widzenia, bo trenowałem kiedyś Andrzeja Gołotę, a teraz trenuję Tomka Adamka i jestem z nim emocjonalnie związany. Zawsze szkoda mi takiej konfiguracji personalnej, gdy dwóch wspaniałych pięściarzy spotyka się, by udowodnić sobie… nie wiem co?
- Jeśli rozpatrujemy to w kategoriach finansowych, zainteresowania publiczności na terenie Polski, to można to jeszcze jakoś przetrawić.- dodaje szkoleniowiec "Górala"- Ale ja tym się nie zajmuję, ja odpowiadam za trening, za "lewy prosty"- to jest moje zadanie.