TERAZ CUNNINGHAM DLA ADAMKA?

Piotr Momot, Fightnews

2009-07-12

Steve Cunningham (22-2, 11 KO) w końcu zapewnił sobie to, o co zabiegał od kilku miesięcy. Pokonując wczoraj w eliminatorze do pasa IBF kategorii junior ciężkiej Wayne'a Braithwaite'a (23-4, 19 KO), Amerykanin wywalczył sobie prawo do rewanżowego starcia z Tomaszem Adamkiem (38-1, 26 KO). Cunningham był bardzo zadowolony ze swojego wczorajszego występu, który był jednocześnie debiutem "USS" pod wodzą Naazima Richardsona.

- Oceniłbym swój występ na siedem i pół w skali do dziesięciu. Dałem się złapać kilka razy uderzeniami, których się spodziewałem, ale nie mogę narzekać. Po raz kolejny udowodniłem, że jestem najlepszym pięściarzem kategorii junior ciężkiej na świecie - powiedział Cunningham.

Wcześniej Amerykanin zapewnił, że po wygranej nad Braithwaitem nie będzie chciał żadnych walk na przetarcie, a na jego celowniku znajduje się już tylko Adamek. W pierwszym starciu pomiędzy tymi pięściarzami, które odbyło się w grudniu ubiegłego roku, lepszy okazał się Polak. "Góral" trzykrotnie posyłał na deski Cuninnghama, a pojedynek został obwołany przez światowe media jedną z najlepszych walk 2008 roku.