Shane Mosley (46-5, 39 KO) poinstruował swego promotora Richarda Schaefera, aby ten zaprzestał starań o walkę "Słodkiego" z Mannym Pacquiao. Zamiast starcia z Filipińczykiem, 37-letni Amerykanin chce jeszcze w tym roku skrzyżować rękawice z kimś z czwórki Paul Williams, Andre Berto, Joshua Clottey, Kermit Cintron. Mosley wierzy, że ewentualne zwycięstwo nad którymś z wyżej wymienionych pięściarzy otworzy mu drzwi do pojedynku z Pacquiao lub Floydem Mayweatherem.
Wobec decyzji Mosley'a, wydaje się już niemal pewne, że kolejnym rywalem "Pac Mana" będzie Miguel Cotto.